Bł. Maria Teresa Ledóchowska oręduje za nami
6 lipca Kościół w Polsce z wdzięcznością wspomina błogosławioną Marię Teresę Ledóchowską – kobietę głębokiej wiary i niezłomnej odwagi, patronkę dzieł misyjnych i wzór całkowitego zawierzenia Bogu.
Podczas XVIII Święta Dziękczynienia do Świątyni Opatrzności Bożej wprowadzone zostały relikwie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, która całkowicie zaufała Bogu i pozwoliła Mu się prowadzić. W swojej drodze za Nim patrzyła na ludzi Jego oczami. Z otwartością przyjmowała każdego człowieka, widząc w nim dziecko Boże:
Nie tylko my mamy prawo być synami Bożymi i korzystać z Jego darów: Eucharystii, opieki Matki Bożej, łaski sakramentalnej, zbawienia wiecznego. Bóg nie zna białego czy czarnego, tylko zna bliźniego (myśli Marii Teresy Ledóchowskiej).
Szła tą drogą, którą jej Bóg wyznaczył i choć droga ta nie była wolna od cierpień to ona wpatrując się w cel tej drogi ufała Bogu do końca. W swoich wspomnieniach z Wenecji pisała:
Walcząc z wichrem szłam wśród wydm i patrzyłam na morze…, i w cichości cieszyłam się swym szczęściem… Tak całkiem sama między wydmami a morzem, ogarnięta wichurą, patrząc na to wspaniałe zjawisko natury. Jakże znikomo mały czuje się człowiek w takim położeniu, a jednak jak wielkim w duchowej nierozerwalności z Bogiem i Panem swoim. Dusza ma pełna była błogości, radości i tęsknoty… Za czym? Najpiękniejsze chwile życia bywają często zmącone myślą, że istnieje jeszcze większe piękno, jeszcze bardziej nieosiągalne. Wtedy Ojciec niebieski przypomina nam, że On nam przygotowuje miejsce, gdzie tęsknota zostaje zaspokojona (fragment wspomnień Marii Teresy Ledóchowskiej z pobytu w Wenecji).
Przeżywając rok Jubileuszowy i będąc pielgrzymami nadziei, możemy od bł. Marii Teresy uczyć się tego pełnego i do końca zawierzenia Bogu. On nas będzie prowadził i wspierał jeśli tylko Mu bez reszty zaufamy i pozwolimy się prowadzić. Niech bł. Maria Teresa Ledóchowska przypomina nam, że nawet pośród burz, wiatrów i cierpień – jeśli pozwolimy się prowadzić Bogu – odnajdziemy radość, sens i nasze miejsce w Jego planie.


