Relacja z 19. dnia skupienia Wspólnoty Darczyńców Providentia Dei
21 marca 2026 r. w Świątyni Opatrzności Bożej odbył się 19. dzień skupienia Wspólnoty Darczyńców Providentia Dei, prowadzony przez ks. Tadeusza Aleksandrowicza. Spotkanie zgromadziło darczyńców z całej Polski, którzy – zgodnie z wieloletnią tradycją – przybyli, aby zatrzymać się przed obliczem Bożej Opatrzności i pogłębić życie duchowe.
Adoracja i sakrament pokuty
O godz. 10.00 uczestnicy trwali na adoracji Najświętszego Sakramentu, korzystając jednocześnie z możliwości przystąpienia do sakramentu pokuty. Ten czas ciszy i modlitwy pozwolił wejść w wydarzenie z otwartym sercem, gotowym na przyjęcie Bożego działania.
Różaniec „Nie jesteś sam”
O 10.30 wspólnota odmówiła modlitwę „Różaniec świętych – nie jesteś sam”, powierzając Bogu swoje intencje oraz dzieło budowane przez darczyńców.
Konferencja ks. Tadeusza Aleksandrowicza „Delikatność i troska Boga wyrazem Jego Opatrzności”
Ks. Tadeusz rozpoczął od opowiadania o koszyku winogron wędrującym po klasztorze, które stało się obrazem bezinteresownej dobroci. Podkreślił, że podobnie działa Boża Opatrzność – często cicho, delikatnie, poprzez małe gesty dobra.
Wyrzeczenie – droga współpracy z Bogiem
Centralną myślą konferencji było znaczenie wyrzeczenia w życiu duchowym. Kapłan podkreślił:
Wyrzeczenie jest pewną piękną współpracą człowieka z Bożą opatrznością. Bo Bóg w swojej mądrości dał człowiekowi rozum, wolną wolę i uczucia.
Nawiązując do wewnętrznej walki duchowej, wyjaśnił:
Sumienie to jest głos Pana Boga w naszym życiu. On mówi, co dobre, co złe. Natomiast egoizm zawsze będzie dzielił to wszystko, co jest na ziemi: lubię – nie lubię, przyjemne – nieprzyjemne (…) egoizm bardzo nie lubi wyrzeczenia.
Wady i cnoty – długofalowa praca serca
Kapłan zwrócił uwagę, że grzech i wada to nie to samo, a prawdziwa przemiana wymaga leczenia przyczyn:
Wady główne są chorobami moralnymi (…) Czasami to można porównać do takiego wirusa, że ten wirus np. nienawiści, pychy czy lenistwa czasami tak toczy człowieka (…) Natomiast grzech to jest tak jakby coś nagle poszło nie tak.
Kapłan zaznaczył, że po grzechu potrzebujemy szybkiej pomocy, jakby pogotowia ratunkowego natomiast jeśli chcemy walczyć z wadami to musimy iść jakby do sanatorium. Wskazał przy tym na rolę wytrwałości:
Nad wadami musimy pracować w sposób systematyczny (…) Przypomnę, że cnota to jest sprawność. Sprawność, jestem sprawny w czymś. Jeżeli ktoś ma cnotę na przykład cierpliwości, no to wiadomo, że tego człowieka nie można nigdy zdenerwować.
Rezygnacja z siebie jako szkoła miłości
W części poświęconej relacjom międzyludzkim ks. Tadeusz powiedział:
Miłość bliźniego polega m.in. na umiejętności współpracy, a ta wymaga opanowania sztuki rezygnacji z własnych ambicji, a nierzadko i z własnego zdania (…) Kto umie rezygnować, temu znacznie łatwiej kochać drugiego człowieka.
Kaznodzieja podkreślił również to, że sztuka wyrzeczenia jest bardzo ważna w codziennym życiu, bo często nawet jako osoby dojrzałe zachowujemy się jak dzieci
Jak coś chce to tupie nóżką, bo ono chce dzisiaj, tu i teraz. Niestety wielu ludzi, którzy mają także naście czy dziesiąt lat, bardzo często się tak samo zachowują. Bo ta szklanka powinna być położona w tym miejscu, a nie w innym.
Kapłan przywołał również wiele innych przykładów momentów z codzienności, w których przed kłótniami i walkami ochroniłoby nas zupełnie drobne wyrzeczenie, które jest wyrazem miłości.
Msza święta dziękczynna za dar życia
O godzinie 12.00 sprawowana była Msza św. dziękczynna w intencji darczyńców i ich bliskich, w której szczególnie dziękowaliśmy Bogu za dar życia i za wszelkie łaski płynące z Jego Opatrzności.
Kazanie: trwać przy Jezusie mimo oporów świata
W homilii ks. Tadeusz odniósł się do tekstów Jeremiasza i św. Jana, ukazujących napięcia i podziały narastające wokół osoby Jezusa. Kapłan przypomniał:
W czasach Jeremiasza byli ludzie, którzy w sposób świadomy i dobrowolny, z takim planem chcieli zniszczyć człowieka… Z tym spotykamy się także w Ewangelii św. Jana.”
Z naciskiem podkreślił również Bożą inicjatywę w dziele zbawienia:
To Bóg wyznacza ten czas, kiedy On podejmuje taką decyzję i ofiaruje siebie za nas. To On podjął decyzję o Wielkim Czwartku, o Wielkim Piątku… Nikogo nie musiał pytać o zezwolenie.
W końcowej części kazania kapłan wskazał na potrzebę prostoty serca:
Bóg jest dla mnie tarczą. On zbawia ludzi prostego serca (Ps 7,11) (…) Chcę mieć proste serce (…) Bo Bóg zbawia ludzi prostego serca. Chcę mieć proste serce, jednocześnie nie chcę iść do swojego domu, tylko chcę iść do domu mojego Ojca, który jest w niebie, który posłał swojego Syna, aby ten umarł, zmartwychwstał i żył. I by On posłał Ducha Świętego, który niech nas wszystkich trzyma w prawdzie. Prawdzie, która nas kieruje do samego Boga.
Wieczorna Medytacja Męki Pańskiej
Zwieńczeniem dnia była Muzyczno-wizualna Medytacja Męki Pańskiej w wykonaniu grupy TOnieMy. Modlitwa prowadziła uczestników do kontemplacji ofiary Chrystusa – najdoskonalszego wyrazu miłości Boga pełnej delikatności i troski.







