Msza Święta dziękczynna za dar rodziny
W sobotę 27 grudnia 2025 roku o godzinie 12.00 odbyła się Msza Święta dziękczynna za dar rodziny. Eucharystii przewodniczył abp Adrian Galbas SAC, który wygłosił również kazanie, poświęcone tajemnicy miłości małżeńskiej i rodzinnej.
O prawdziwej miłości, która nie jest uczuciem
Już na początku homilii arcybiskup podkreślił radość ze wspólnej modlitwy i wdzięczność wobec małżonków oraz rodzin:
To Msza Święta to jest nasze podziękowanie za waszą dobroć, którą jako małżonkowie i rodziny całe okazujecie temu miejscu, tej świątyni.
Zaznaczył, że Kościół pragnie odpowiadać na to dobro przede wszystkim modlitwą i błogosławieństwem.
Nawiązując do obchodzonego tego dnia święta św. Jana Apostoła, arcybiskup przypomniał, że to właśnie on przekazał Kościołowi najkrótszą, a zarazem najgłębszą definicję Boga:
Bóg jest miłością (J 4,8).
Wyjaśniał, że miłość – szczególnie w małżeństwie – nie jest jedynie uczuciem, ale konkretną postawą i decyzją:
Miłość to jest moja relacja do ciebie.
W dalszej części kazania metropolita wskazywał, że prawdziwej miłości nie da się zmierzyć słowami, gestami czy prezentami. Jedyną jej miarą jest ofiara. Podkreślał, że miłość małżeńska polega na gotowości do rezygnacji z siebie i stawiania drugiego na pierwszym miejscu:
Abyś ty był szczęśliwy, abyś ty była szczęśliwa, abyś ty była na pierwszym miejscu, ja jestem gotów się schować, ja jestem gotów być na drugim miejscu, ja jestem gotów się zmniejszyć.
Arcybiskup przestrzegał również przed postawą egoizmu, która niszczy relacje i prowadzi do samotności, nawet w formalnie trwających małżeństwach. Jak mówił wprost:
Przeciwieństwem miłości jest egoizm.
Jubileusze małżeńskie
Po kazaniu nastąpił szczególnie poruszający moment uroczystości. Sto par małżeńskich odnowiło swoje przyrzeczenia małżeńskie, dziękując sobie także nawzajem za otrzymane dobro oraz przepraszając za to, co było trudne i bolesne. Dla wielu był to czas głębokiego wzruszenia.
Po zakończeniu Eucharystii jubilaci podchodzili do arcybiskupa po indywidualne błogosławieństwo oraz otrzymywali pamiątkowe dyplomy. Najmłodszymi jubilatami było małżeństwo z pięcioletnim stażem, natomiast najstarszymi pary świętujące 65 lat wspólnego życia. Poza parami obecnymi w Świątyni głoszono prawie 250 jubileuszy, nie wszyscy jubilaci mogli jednak dotrzeć na wspólne świętowanie.
Podczas Mszy Świętej modliliśmy się za wszystkich jubilatów oraz w licznych intencjach, które napłynęły z całej Polski i spoza jej granic. Na zakończenie homilii abp Adrian Galbas przypomniał słowami wiersza, że jedyną wartością, która pozostaje, jest miłość:
Spójrz, umieramy i już nas nie będzie.
Za lat czterdzieści albo za dwa lata.
Lecz pozostanie to, co w nas jest święte.
Miłość, ta przepustka do lepszego świata.





