Rozpoczęliśmy duchową pielgrzymkę do Świąt Zmartwychwstania
Jak każdego roku w Środę Popielcową Świątynia Opatrzności Bożej wypełniła się po brzegi wiernymi, którzy Mszą Świętą pragnęli rozpocząć okres Wielkiego Postu i przygotować się w czasie czterdziestu dni do Zmartwychwstania Chrystusa.
Na terenie archidiecezji Warszawskiej i Diecezji Warszawsko-Praskiej ustanowiono 40 kościołów stacyjnych, w których celebruje się Eucharystię i przez cały dzień umożliwia przystąpienie do Sakramentu Pokuty. Ten starożytny zwyczaj przywędrował do Polski z Wiecznego Miasta, w którym od pierwszych wieków chrześcijaństwa wierni wraz z biskupem Rzymu pielgrzymowali do wyznaczonych kościołów, by pobożnie przeżyć Wielki Post. Pierwszym kościołem Stacyjnym w Rzymie, w którym Ojciec Święty odprawia wieczorną Eucharystię jest od wieków Bazylika Świętej Sabiny. W Warszawie kardynał Kazimierz Nycz wyznaczył w 2017 roku Świątynię Opatrzności Bożej na inaugurację Wielkiego Postu, a decyzję tę podtrzymał obecny metropolita warszawski, arcybiskup Adrian Galbas.
Od rana do późnego wieczora do Świątyni pielgrzymowali wierni, uczestnicząc w kolejnych Mszach Świętych, przystępując do spowiedzi i adorując Najświętszy Sakrament. Ostatnia Eucharystia została odprawiona o godzinie 19.30 ale największy tłum zebrał się o godzinie 18, gdy Mszy Świętej przewodniczył arcybiskup Adrian Galbas.
Za chwilę nasze głowy zostaną posypane popiołem. Przyjmując go wyrażamy gotowość do pokuty i do nawrócenia – rozpoczął homilię metropolita warszawski.
Odwołując się do przypadających na Środę Popielcową tekstów liturgicznych zachęcał wiernych do przeżycia głębokiego nawrócenia do Boga bogatego w Łaskę, do dążenia do Niego poprzez post, modlitwę i jałmużnę – trzy postawy, które są wzorem potrójnego przykazania Miłości, a ich praktykowanie spowoduje przemianę i nawrócenie.
Kaznodzieja zacytował słowa Benedykta XVI, uczącego, że nawrócenie oznacza dążenie do wysokiej miary życia chrześcijańskiego, zawierzenie żywej i prawdziwej Ewangelii, którą jest Chrystus.
Arcybiskup dużo uwagi poświęcił Sakramentowi Pokuty, który jest najpełniejszym wyrazem nawrócenia i zachęcił do spowiedzi nieodkładanej na ostatnią chwilę, lecz odbytej na początku Wielkiego Postu.
Spowiedź jest po to, by oddać Chrystusowi nasze grzechy, by powierzyć Mu siebie ze swoim grzechem. To On ma władzę, by uwolnić nas spod władzy ciemności. Jesteśmy powołani do świętego życia i dzięki Chrystusowi jesteśmy do niego zdolni, zapewnił kaznodzieja.
Po liturgii Słowa nastąpił obrzęd posypania głów popiołem.
Popiół jest bardzo wymowny, bardzo pokorny i bardzo mądry – zakończył homilię metropolita warszawski.
Rozpoczęliśmy kolejny Wielki Post. Oby spełniły się życzenia arcybiskupa Adriana Galbasa, który zachęcił nas do „wielkiego przeżycia Wielkiego Postu”.






